Skocz do zawartości

PAMIĘTAJ! Zakładasz temat o pannie lub zadajesz pytanie?
W tytule wpisz koniecznie: imię panny, miasto/ulica, nr telefonu w formacie 555-123-456! np: Zosia, Mokotów, 555-111-222
Olewanie tej prostej zasady grozi banem!


Close Open
Close Open
Zdjęcie

Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a......chodzenie na panienki

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
38 odpowiedzi w tym temacie

#1
Cabotin

Cabotin

    Weteran

  • +uzytkownik
  • 629 postów
  • Dołączył: 15-04-2007
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Europejska Stolica ;-)
Cześć ;)
Zastanowiło mnie dziś takie zagadnienie, czy ktoś z Was koledzy, pomimo udanego i satysfakcjonujacego seksu w domu, w domyśle z żoną, lub stała partnerką, korzysta również z opcji dodatkowych poza nim, chodząc na panienki ?

#2
szefmafiii
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

szefmafiii

    Don Vito

  • Moderator
  • 6325 postów
  • Dołączył: 13-05-2007
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Sycylia
Jestem za.... płodozmianem
Przynosi on korzyści nawet w rolnictwie
Zresztą nie wiem czy powinienem się wypowiadać bo ja tylko na lody chodzę ;)

Pomimo że w chaupie mam z partnerką co tylko chce, kiedy chce i jak chce...I jest jedwabiście

Użytkownik szefmafiii edytował ten post 18 listopad 2011 - 19:24


#3
Conan
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Conan

    Barbarzyńca

  • +Premium user
  • 9138 postów
  • Dołączył: 14-03-2005
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Jak to skąd?? Wiadomo, że stąd..
Gdy miałem full wypas w domu, to nigdy do łba mi nie wpadło,
żeby się szlajać i samemu zostać wydymanym za moją ciężko zarobioną kasę.

#4
wncjoh
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

wncjoh

    Romantyk- Temperamento.

  • +users
  • 2212 postów
  • Dołączył: 23-06-2010
  • Płeć:Ustaw płeć w profilu!
  • Skąd:Wielkie Katowice
Ja teraz zaczynam doceniać dobry seks z partnerką , dlatego nie chodzę narazie na divy i jest mi z tym bardzo dobrze.

Kiedyś wychodziłem z założenia czym więcej div zaliczonych tym lepiej, każdy wolny czas przeznaczałem na wizycie u divy i cichodajki - dziś myślę to nie jest żaden powód do dumy, dziś
jestem na detoksie, nie wykluczam że kiedyś się skuszę ale znacznie to ograniczę ważny też jest jak pisze Conan aspekt finansowy ale dla mnie nie najważniejszy, najważniejsze jest to że po przez swój egoizm mogłem stracić kogoś naprawdę wyjątkowego.
Niech zatem pierwszeństwo mają osoby beż żon czy partnerek.

#5
Conan
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Conan

    Barbarzyńca

  • +Premium user
  • 9138 postów
  • Dołączył: 14-03-2005
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Jak to skąd?? Wiadomo, że stąd..

ważny też jest jak pisze Conan aspekt finansowy ale dla mnie nie najważniejszy,

Dokładnie, bo 200 zł to chuj.
Ale w imię zasad nie lubię być wydymany i ten fakt jest tu najbardziej bolesny..
I długo pamiętam, gdy ktoś mnie wydyma. :angry:

#6
prozac
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

prozac

    Stary wyjadacz

  • +users
  • 364 postów
  • Dołączył: 08-06-2011
  • Płeć:Facet
  • Skąd:mam to wiedzieć?
a ja nawet gdy mam udany sex w domu z zona to i tak myśle o innych kobietach :P chyba jestem chory :D

#7
Alutka
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Alutka

    Blondyna...

  • Baba
  • 2172 postów
  • Dołączył: 24-04-2007
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Z piekła rodem...
Większość z Was tak ma niestety...znam kolesia, którego żona wręcz prosi o seks, a ten nic do niej nie czuje w kwestii pociągu choć niezła z niej dupa, za to ślini się na inne w tym mnie obleśnie...widać tak macie, że przy jednej dziurze i kot zdechnie. Miałam napisać coś jeszcze, ale (wyjątkowo) obawiam się publicznego samczego linczu. :oczko:

#8
wncjoh
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

wncjoh

    Romantyk- Temperamento.

  • +users
  • 2212 postów
  • Dołączył: 23-06-2010
  • Płeć:Ustaw płeć w profilu!
  • Skąd:Wielkie Katowice
Alutka pisz każdy ma swój indywidualny punkt widzenia, nie musimy się zgadzać, ale szanować tak. :)

#9
Cabotin
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Cabotin

    Weteran

  • +uzytkownik
  • 629 postów
  • Dołączył: 15-04-2007
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Europejska Stolica ;-)
Jasne , pisz śmiało :)
Ja właśnie tak mam jak w temacie i powoli nachodzą mnie myśli, że coś ze mną nie tak. Partnerka jest piękną, mądrą i wyjątkowo atrakcyjną kobietą, a w łóżku ląduję czasami dużo mniej powabnymi dziewczynami. Co gorsza, często po "rozpakowaniu" okazuje się, że takie 20-latki mają dużo gorsze ciało od mojej partnerki, an dodatek są drętwe w seksie...i wtedy myślę sobie: na ch... mi to było !!! Ryzyko, wyrzuty sumienia, dyskomfort estetyczny...to przecież nie warte tego chwilowego skoku adrenaliny. A może poprostu ja się starzeję..no bo chyba nie mądrzeję :)

#10
Conan
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Conan

    Barbarzyńca

  • +Premium user
  • 9138 postów
  • Dołączył: 14-03-2005
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Jak to skąd?? Wiadomo, że stąd..

Partnerka jest piękną, mądrą i wyjątkowo atrakcyjną kobietą

Ma tylko jedną wadę. Widziałeś już jej cycki :laugh:

że takie 20-latki mają dużo gorsze ciało od mojej partnerki, an dodatek są drętwe w seksie...i wtedy myślę sobie: na ch... mi to było !!!

Gdy suma takich myśli przekroczy punkt krytyczny, wtedy przestajesz chodzić.
Bo z wielu takich wizyt i pytań na ch... mi to było, wynika jedno wielkie podsumowanie:
A NA CHUJ MI TE DUPY Z BURDELI???

Użytkownik Conan edytował ten post 18 listopad 2011 - 22:56


#11
Alutka
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Alutka

    Blondyna...

  • Baba
  • 2172 postów
  • Dołączył: 24-04-2007
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Z piekła rodem...
A w dupie to mam ( chętnie). Nie piszę.
Albo nie...uznałam, że facet to towar przereklamowany, a teraz biczujcie. :)

#12
Conan
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Conan

    Barbarzyńca

  • +Premium user
  • 9138 postów
  • Dołączył: 14-03-2005
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Jak to skąd?? Wiadomo, że stąd..
Alutka, widzę że jeszcze potrzebujesz czasu.
Ja też tak mam co parę tygodni :oczko:

#13
Alutka
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Alutka

    Blondyna...

  • Baba
  • 2172 postów
  • Dołączył: 24-04-2007
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Z piekła rodem...
Co parę tygodni..ale półtora roku?? To już zakrawa na śmieszność albo zboczenie..idę spać, rano na uczelnię, dobranoc all.

#14
wncjoh
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

wncjoh

    Romantyk- Temperamento.

  • +users
  • 2212 postów
  • Dołączył: 23-06-2010
  • Płeć:Ustaw płeć w profilu!
  • Skąd:Wielkie Katowice
Alutka po prostu życie- upadki i wzloty,
faceci podobnie jak kobiety też są różni[E] :zastrzel:

Użytkownik wncjoh edytował ten post 18 listopad 2011 - 23:21


#15
krakowianka
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

krakowianka

    Expert

  • +users
  • 2531 postów
  • Dołączył: 24-01-2007
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:wiesz,że ktoś Cie słucha
Dla każdego faceta,sex z divą będzie wyjątkowy i nadzwyczajny z zwykłej ciekawości.... :laugh:



po drugie go opieprzy i do parteru sprowadzi za sprośności o których nie pomyślałby nawet w sanach,ze z żoną może je uprawiać...


po nadto są marzenia...

i w głowie zawsze będzie tlić się myśl ....że nawet jeśli to samo co dostanie u żony to u divy będzie lepsze bo jest za to zapłacone :zeby: - i tak ma być
z reszta ile żon czy partnerek machnie wam laskę z finałem bądz z rozbryzgiem na biust zrobi..... :blum:


chodzi o adrenalinę której ze stałą partnerka jak i partnerem nie będzie...


wybaczcie ale po 10 latach wspólnego pożycia sex ze stałym partnerem to jak sex z siostrą lub bratem....nic nie jest w stanie Cie już zaskoczyć nawet jeśli zobaczyłeś jak wygląda sex na żyrandolu razem z nią...


więc nawet sex na misjonarza z panienka będzie o wiele większym doznaniem.... :zeby:

#16
Alutka
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Alutka

    Blondyna...

  • Baba
  • 2172 postów
  • Dołączył: 24-04-2007
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Z piekła rodem...

Alutka po prostu życie- upadki i wzloty,

I ch** w d***...odchamiam się stąd te gwiazdki. :beee:

#17
szefmafiii
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

szefmafiii

    Don Vito

  • Moderator
  • 6325 postów
  • Dołączył: 13-05-2007
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Sycylia

z reszta ile żon czy partnerek machnie wam laskę z finałem bądz z rozbryzgiem na biust zrobi.....

Znalazła się ta co spełnia marzenia... :laugh:

Ja nie miałem partnerki która by marudziła..Wręcz proszą o to... :coffee:
A Divy właśnie cudów na kiju nie chcą..Tu nie dotykaj tu nie głaskaj...A spuść się najlepiej pod prysznicem

#18
Krzysiek36
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Krzysiek36

    Kiciuś idealista

  • +Premium user
  • 6758 postów
  • Dołączył: 31-07-2009
  • Płeć:Facet
  • Skąd:z Marsa :)

.....widać tak macie, że przy jednej dziurze i kot zdechnie....


Eeeee!
Wszystko zależy od tego jaka dziurka i jaki kot! :zeby:

Przez kilkanaście lat byłem wierny żonie i nawet nie myślałem o dupczeniu po kątach.
Jak miałem kochankę, to cały okres naszej znajomości byłem jej wierny.

Zgadzam się, że adrenalinka związana z zaliczeniem "nowej" laski jest w jakimś tam stopniu nakręcająca. Tak. To chęć odkrycia czegoś nowego z "nową" dziewczyną jest głównym bodźcem popychającym nas w kierunku burdeli (co zresztą panny skrzętnie wykorzystują, zmieniając często fotki i nicki na Odlotach i Roksie).

Jeżeli jednak masz partnerkę, która nie ma specjalnych zahamowań w sprawach seksu i masz też pewne porównanie czego możesz spodziewać się u divy.... to można być wiernym tej jednej.
Da się! :zeby:

#19
komee
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

komee

    Stary wyjadacz

  • +users
  • 419 postów
  • Dołączył: 20-08-2010
  • Płeć:Facet
z przykroscia, ale sie jednak przychyle do opinii krakowianki. partnerka, partnerka, ale po 10 latach np. to juz nic nie zaskoczy. z moja to szczeze mowiac po 3-4 juz znalem ja mozna powiedziec na wylot. troche bezsens, ale niestety tak jest w ogromnej wiekszosci. IMHO.

#20
Alutka
Re: Udany seks w domu ( z żoną, partnerką ), a...

Alutka

    Blondyna...

  • Baba
  • 2172 postów
  • Dołączył: 24-04-2007
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Z piekła rodem...

Eeeee!
Wszystko zależy od tego jaka dziurka i jaki kot! :zeby:

Dziurka jaka by nie była to prawie zawsze w końcu znudzi, a kot nie byłby kotem gdyby nie skoczył bokiem.

Przez kilkanaście lat byłem wierny żonie i nawet nie myślałem o dupczeniu po kątach.

No właśnie...przez kilkanaście lat.

Jak miałem kochankę, to cały okres naszej znajomości byłem jej wierny.

Kochance? Żonie też w tym czasie? Czy czegoś nie rozumiem?

Zgadzam się, że adrenalinka związana z zaliczeniem "nowej" laski jest w jakimś tam stopniu nakręcająca. Tak. To chęć odkrycia czegoś nowego z "nową" dziewczyną jest głównym bodźcem popychającym nas w kierunku burdeli (co zresztą panny skrzętnie wykorzystują, zmieniając często fotki i nicki na Odlotach i Roksie).

A co nowego masz w burdelu czego nie dawała, a może już dawać nie chciała Ci żona? Dlaczego tam trafiłeś? W poprzek miały? Bo o ile wiem, a uwierz, że wiem, zresztą zostało to i tu napisane- dziewczyny ( choć nie wszystkie) strasznie obostrzenia często wprowadzają " tu nie, tam nie, a tu to mnie boli po poprzednim kliencie" :oczko:

Jeżeli jednak masz partnerkę, która nie ma specjalnych zahamowań w sprawach seksu i masz też pewne porównanie czego możesz spodziewać się u divy.... to można być wiernym tej jednej.
Da się! :zeby:

Oj święta naiwności i hipokryzjo. Znaczy nie dawała dostatecznie, że trafiłeś do bajzlu? :) :) :) Czy znów jak to blondynka czegoś nie załapałam :blum:

Użytkownik Alutka edytował ten post 19 listopad 2011 - 10:03



0 użytkowników przeglądających to forum

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych