Skocz do zawartości

Close Open
Close Open
Zdjęcie

SOGO Warszawa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
290 odpowiedzi w tym temacie

#1
Jelf

Jelf

    Świeżak

  • user
  • 2 postów
  • Dołączył: 25-12-2008
  • Płeć:Facet
Bardzo dobrze opisana jest Sofia a tylko drobne wzmianki o Sogo. Myślę, że temat zostanie rozwinięty przez bywalców klubów go-go.
Pozdrowienia

R E K L A M A

#2
swift
Re: SOGO Warszawa

swift

    Bywalec

  • +users
  • 166 postów
  • Dołączył: 25-04-2006
  • Płeć:Facet
Byłem jakieś 2 miesiące temu. Piątek późny wieczór. Wjazd 20 złotych. Na plus klubu, to że duża sala i scena, można sobie wygodnie usiąść nie będąc zbytnio samemu na widoku. Co prawda reklamują się, że mają dwie sale, ale jak zapytałem o drigie piętro, to wjazd dla VIP, czyli po postawieniu dziewczynie szampana za 400- 600 złotych, podziękowałem. Taniec indywidulany przy stoliku 100 złotych. Kontrolnie zapytałem jedną z krążących dziewczyn, o opcję extra. Od słowa do słowa, za wjazd na górę i full serwis z analnym, zabawa do rana - 1700 złotych. Nie będę dodawał, że nie sprawdziłem. Tanczące dziewczyny IMO uroda 5-7, nic nadzwyczajnego, ale też nie maszkarony. Jak na reklamujący się jako największy przybytek w Warszawie, to według mnie wypadają średnio.

Pzdr.

Użytkownik swift edytował ten post 11 styczeń 2009 - 00:51


#3
bacchus
Re: SOGO Warszawa

bacchus

    Praktykant

  • +users
  • 18 postów
  • Dołączył: 04-06-2006
  • Płeć:Facet
Witam wszystkich
No cóż, ja tam byłem jakieś 2 tygodnie temu w piątek lub sobotę wieczorem. Ogólnie klub wygląda całkiem ładnie z tym jednak mankamentem iż był prawie całkiem pusty. Fajne loże dookoła sceny, krzesełka przy samej scenie nieco ryzykowne do siedzenia ale ujdzie. Dziewczyn było niewiele, uroda to rzecz gustu więc trudno tu cokolwiek powiedzieć poza tym że przy niewielkiej ich ilości łatwiej zauważa się te nie w naszym guście.
Wejście na górę to droga impreza, tylko z szampanem.
Co do tańców to miałem jeden ale tańczyły dwie ładne dziewczyny za w sumie 100PLN (jeden kawałek). Miałem też jedną propozycję tańca ala Sofia (tak go panna nazwała) ale ponoć szefostwo tego nie lubi.
Po 1h/1.5h wyszedłem i zajrzałem do Sofii, jednym słowem tłok.
Klubu nie spisuję na straty, zajrzę tam jeszcze, ale raczej nie będę się spieszył.

pozdrawiam, B

#4
RRR7
Re: SOGO Warszawa

RRR7

    Praktykant

  • +users
  • 11 postów
  • Dołączył: 21-02-2007
Kilka słów na temat tego klubu...
Byłem tam chyba 3 razy ostatnio tydzień temu z kumplami. Dziewczyny średniej urody ale coś by wybrał bo tragedii nie było... ale jakoś w środku atmosfera smetna generalnie ja wole w paść do Sofi bo i wybór wiekszy i dziewczyny fajniej tańcza i można sie dogadać jak sie zamawia taniec... Jeśli chodzi o ceny to chyba są to 2 kluby w Wa-wie w których taniec kosztuje 50 zeta.

Pozdro

#5
LupoPL
Re: SOGO Warszawa

LupoPL

    Świeżak

  • user
  • 9 postów
  • Dołączył: 29-04-2008
Potwierdzam opinie bacchus - bylem ok miesiac temu z kumplem z Wloch. Czwartek, godzina 1 rano. Po zaplacie wjazdu "szok". Ladny lokal nie przypominajacy dawnych dyskotek, a tu tylko dwa stoliki zajete. Z czego jeden przez "chlopcow z miasta".
Dziewczyny zadna rewelacja... powiedzialbym ze slaba srednia (bylem calkowicie trzezwy!!!), jednak chyba z "braku laku" bardzo mile. Przy stoliku... znana sztampa... proba wyciagniecia jak najwiecej kasy. Jedna z nich byla bardzo gadatliwa (pracuje ponad pol roku) i zdradzila, ze zajetych wszystkich stolikow widiala tylko w czasie przedswiatecznym, jak firmy organizowaly gdzies w poblizu jakies oplatki pracownicze.
Moim skromnym zdaniem: Starosc nie radosc, ale Sofia jest zdecydowanie lepsza

Użytkownik LupoPL edytował ten post 01 marzec 2009 - 08:06


#6
BUHAJ
Re: SOGO Warszawa

BUHAJ

    Świeżak

  • user
  • 2 postów
  • Dołączył: 28-09-2004
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Stolyyyyca
Witam kolegów.
Ja w przedmiotowym lokalu bywałem kilka razy, bo i na swojej kawalerce i na kawalerkach kumpli. Ostatnia wizyta nastąpiła w sobotę.
Generalnie rzecz ujmując, zawsze byłem mocno zadowolony, może dlatego, że na kawalerkach wszystko zostało zorganizowane.
Co do vip-erii, to wcale nie trzeba kupować szampana - wystarczy zadzwonić wcześniej i umówić temat z menadżerką.
Koledzy bywali w środku tygodnia, zatem może rzeczywiście ruch w interesie niewielki, natomiast w weekendy przyjeżdża dużo więcej panienek spoza stolicy i wówczas wybór tancerek jest nader bogaty.
Aha, cena za taniec przy stole spadała do 50 zyla.
Co do opcji "pozatanecznych" to część panienek jest chętna, część nie, niemniej jednak stawki, jakie proponują, daleko wykraczają poza średnią prywatek/ agentur, zatem ja sobie odpuściłem.

Ocena punktowa:
lokal 9/10
tancerki 7/10 (część średnio nadaje się do tego zawodu0
stosunek jakości do ceny 8/10

Pozdro.

#7
domienn
Re: SOGO Warszawa

domienn

    Weteran

  • +users
  • 603 postów
  • Dołączył: 27-05-2007
  • Płeć:Facet
Mam parę pytań, jakie są tam teraz ceny bo widzę że cały czas coś się zmienia, chodzi o cenę tańca, wejście do klubu. Jeszcze jedno pytanko koleżanka chciała żebym ją zabrał do takiego klubu bo lubi sobie popatrzyć na dziewczyny, będzie jakiś problem z wejściem ??

#8
kozer
Re: SOGO Warszawa

kozer

    Świeżak

  • user
  • 1 postów
  • Dołączył: 19-07-2009

Mam parę pytań, jakie są tam teraz ceny bo widzę że cały czas coś się zmienia, chodzi o cenę tańca, wejście do klubu. Jeszcze jedno pytanko koleżanka chciała żebym ją zabrał do takiego klubu bo lubi sobie popatrzyć na dziewczyny, będzie jakiś problem z wejściem ??


Wjazd 30, szatnia 5, gorzałka z colą 25, taniec 50. Czyli kapkę drożej niż w Sofii, ale klimacik niestety zupełnie inny. A co do koleżanki nie sądzę żeby był z tym problem. Widziałem kilka kobiet które tancerkami (ani kelnerkami) na pewno nie były.

Użytkownik kozer edytował ten post 06 wrzesień 2009 - 22:51


#9
cuba04
Re: SOGO Warszawa

cuba04

    Świeżak

  • user
  • 6 postów
  • Dołączył: 11-12-2005
  • Płeć:Facet
Witam,
Wczoraj odwiedzilem SOGO razem z ekipa.
Lokal OK, na dole kanapki i porobione loze, na pieterku folteki i tez 2-3 wieksze loze.
Dziewczyn bylo okolo 20, czesc przyszła z zamknietej Sofii, wiec jesli ktos ma swoja tancerke to powinien trafic na nia w SOGO.
Co do klimatu to nie dorównuje Sofii, wialo lekka nuda, dziewczyny z jakby lekko rozleniwione, snujace sie i wiecej czasu spedzajace na siedzeniu w lozy.

Ceny: taniec 50 i wzwyz w zaleznosci od dlugosci itp - jak w Sofii + dochodzace koszty napitku dla dziewczyn ( tu nie ma granicy cenowej):)

Ceny drinkow podobnie jak w kazdym gogo.

Według opini SOGO mialo zastapic Sofie ale dlugo jeszce beda musieli popracowac na taka renome jaka miala stara dobra Sofia

#10
brok123zd
Re: SOGO Warszawa

brok123zd

    Praktykant

  • +users
  • 19 postów
  • Dołączył: 24-06-2009
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Waw
Zapraszam w weekendy, każdy z Panów znajdzie coś dla siebie :) Dziewczyny są miłe i pozwolą oderwać Was od rzeczywistości. Relaks, jaki mogą Wam zaoferować amazonki jest z najwyższej półki! Nie muszę wychwalać dziewczyn z Sofii... bo dla nich do Sogo warto się wybrać. pozdrawiam

#11
Thymi69
Re: SOGO Warszawa

Thymi69

    KLON

  • PersonaNonGrata
  • 1 postów
  • Dołączył: 13-09-2009
Panie i Panowie

Swoja historie rozpocznę od małego wstępu jak to było jakiś czas temu w SOGO.

Przybywam, godzina kolo 21 wjazd 20 zł - Ok nie jest to zbyt wysoka cena na popatrzenie na wspaniale Kobiety. Wbijam sie, wnętrze klubu naprawdę fajne na środku scena całkiem sporych rozmiarów, myślę sobie będzie dobrze, podchodzę do baru zamawiam, całkiem fajna kalnereczka mnie obsługuje ( nie to, co ten "uroczy" i niezmiernie "miły" kelner w Sofii). Z browarkiem w dłoni zajmuje miejscówkę na piętrze i zaczynam Overlook i... skończyły sie pochwały dla klubu ... Panienki... sztuk może, 20 ale nie założyłbym sie... jedna gorsza od drugiej. Na cały klub wypatrzyłem może, 3 które do czegoś by sie nadawały... Jeśli chodzi o gości to na cały klub było kolo 25... nawet kolo północy ( jak przypominam sobie sobotnie wieczory w Sofii to juz o 21 nie było czasem gdzie usiąść, a kolo 23 to juz nawet stać było ciężko :P ) Tak aby przybliżyć jak wspaniałe dziewczyny tam "tańczyły" powiem tylko ze jednej chciałem zapłacić tylko za to żeby sienie rozbierała !!!

To wszystko działo sie w Sogo jeszcze w sierpniu ale ...

Z dobrze poinformowanego źródła ( i nie mowie tu o garsonierze ) dowiedziałem się sie ze po zamknięciu Sofii dziewczyny przeniosły sie do Sogo ... Myślę sobie, czemu nie, i tak nie miałem żadnych planów na sobotni wieczór. Godzina kolo 21,30 witam w klubie wjazd kosztuje juz 30 zł, ale nadal jest do przełknięcia. Wbijam sie do środka i co ??? TOTALNY SZOK !!! Praktycznie wszystkie panny z Sofii plus kilka nowych, których w Sofii nie widziałem, ale za to prezentujące sie calkiem fajnie. Oczka mi troszke wyszły z orbit ( mając w pamięci ostatnia wizytę). Wieczór okazał sie naprawde bardzo przyjemny. Polecam każdemu

Jak mówi stare powiedzenie "Umarł Król nie żyje Król" - Sofia przeszła do historii, Przyszłością będzie Sogo


Ps. brok123zd jeżeli naprawdę jesteś jedna z dziewczyn ( a nie managerem klubu :P ) to padam do stóp, bo wszystkie jesteście BOSKIE.

Pozdrawiam

#12
jackdaniels
Re: SOGO Warszawa

jackdaniels

    Blue...

  • +users
  • 1252 postów
  • Dołączył: 08-02-2008
  • Płeć:Facet
  • Skąd:z destylarni
Łubu dubu, łubu dubu...

Wybieram się w sobotę to opiszę.

jd

jd, z calym szacunkiem do dorobku, ale zmierzasz ku przytuleniu :ban:

piszemy tu o wykorzystanych szansach, a nie o zamiarach!

t.

Użytkownik tred edytował ten post 14 wrzesień 2009 - 21:13


#13
xy66
Re: SOGO Warszawa

xy66

    Bywalec

  • +users
  • 106 postów
  • Dołączył: 21-01-2006
Co prawda Thymi 69 zostal zbanowany, ale dla zainteresowanych historia - i to nie jakis tam powiedzen - krotka korekta:

nie mowi sie "umarł król nie żyje król"

tylko:

umarł król, niech żyje król

Z Wikisłownika – wolnego, wielojęzycznego słownika

pierwotnie w średniowieczu słowa marszałka dworu francuskiego, wygłaszane po śmierci króla Francji i od razu ogłaszające nowego monarchę, zapewniające brak kłótni i walk o sukcesję inne wersje źródło, przykłady zastosowania

obecnie używane jako ogłoszenie szybkiej decyzji o zmianie planów po niepowodzeniu


uwagi: tłumaczenie francuskiego „Roi est mort, vive le Roi!” odpowiedniki obcojęzyczne
angielski: the King is dead, long live the King!

#14
tred
Re: SOGO Warszawa

tred

    I am, Legend.

  • Emeryt
  • 2004 postów
  • Dołączył: 31-08-2006
  • Płeć:Facet
I na tym koniec off-topow!

Nastepnego przytule :ban:


t.


#15
brok123zd
Re: SOGO Warszawa

brok123zd

    Praktykant

  • +users
  • 19 postów
  • Dołączył: 24-06-2009
  • Płeć:Facet
  • Skąd:Waw

Panie i Panowie

Swoja historie rozpocznę od małego wstępu jak to było jakiś czas temu w SOGO.
...
Ps. brok123zd jeżeli naprawdę jesteś jedna z dziewczyn ( a nie managerem klubu :P ) to padam do stóp, bo wszystkie jesteście BOSKIE.

Pozdrawiam



Mogę Cię zapewnić, że nie jestem bossem klubu Sogo :) Jak już to królową... :) pozdrawiam wtajemniczonych i oczywiście zapraszam


chcesz doplacac do serwera? :puknijsie:

jeszcze raz zacytuj czyjegos calego posta, to cie zdegraduje do pomocy kuchennej :ban:

t.

Użytkownik tred edytował ten post 15 wrzesień 2009 - 10:20


#16
jackdaniels
Re: SOGO Warszawa

jackdaniels

    Blue...

  • +users
  • 1252 postów
  • Dołączył: 08-02-2008
  • Płeć:Facet
  • Skąd:z destylarni
Byłem-opisuję

Wybrałem się z 2 kumplami. Miałem trochę pietra bo znajoma „Sofia” poległa ( świeć Panie nad Jej grzeszną duszyczką) a miałem przy sobie kumpla z Brukseli, któremu byłem winien wypad po przybytkach go-go w naszej ukochanej stolicy. Do tego przywiózł swojego znajomego i zrobiła się niezła heca.
Obydwaj dostali ode mnie kartkę z zaznaczonymi punktami ( pogrubiona czcionka w opinii) na które mają zwrócić uwagę. Nie pytali po co to wszystko ale miałem przygotowaną ew. odpowiedź-jak się nie spodoba-następnym razem znajdę coś innego. Do tego absolutnie neutralna punktacja. I chyba o to chodzi :)

Coby porządkowi i zadowoleniu Admiralicji stało się zadość małe troszku informacji porządkowych:

Adres: Al. Jerozolimskie 6,
Godziny otwarcia: codziennie 20.00-5.00
Ubiór: Akceptowany każdy
http://www.sogoclub.pl/
telefon: 0-22 629 92 09

Póki pamiętam-dziewczyny za barem dają zaproszenie-ulotkę. Z tym papierkiem wejście GRATIS od niedzieli do czwartku :)


Lokalizacja:
Moi goście byli zachwyceni- mieli 5 minut piechotą z metra ze stacji Centrum, po drodze zdążyli wychylić po 0,66 l polskiego piwa :)
Ja dotarłem piechotą w 15 minut.
Ogólnie: dogodny dojazd z każdego zakamarka Warszawy, blisko metro, tramwaje z Pragi, Woli i Ochoty zatrzymują się prawie vis a vis wejścia.

punkty - 9/10


Lokal:
Wjazd: 30 zł
Panowie przy wejściu w gajerach, bez krawatów ze zdecydowanym spojrzeniem i gotowi do reakcji na jakiekolwiek zachowania psujące wizerunek firmy i zaburzające dobrą zabawę gościom. Grzecznie acz zdecydowanie odmówili wpuszczenia mocno podpitego gościa.
Na poziomie 0 duża sala z parkietem na środku ( jakieś 3x3 metra) i 2 rurami do tańczenia. Dookoła barowe fotele do oglądania dziewczyn- odległość ginekologiczna :) - prezentowane wdzięki prawie na wyciągnięcie ręki. Pod ścianami boxy ze stolikami i kanapami. Do tego bar serwujący wszelakiej maści napoje bez- i oczywiście - alkoholowe :D . Wódki czyste, whiskacze, rum, tequila. Do tego wynalazki typu wino, Bacardi czy Campari.
Osobiście piłem piwo-12 zł za 0,33l. Ujdzie w tego typu miejscu.
Drinki: wódka + popychacz=25-30 zł
Na poziomie 1 - antresola ze stolikami z widokiem na tańczące niżej dziewczyny. Pod ścianą, podobnie jak piętro niżej – boxy ze stolikami i kanapami na których dziewczyny czynią swoje powinności :)

punkty: 8/10

Atmosfera-
Dużo świateł-głównie czerwone i niebieskie, migoczące światła, dyskretne podświetlenie boxów. Obsługa baru- głównie panny(coby nie wybijać gości z rytmu) uśmiechnięte, miłe. Towarzystwo-głównie młodzi ludzie, przeważają ok. 25-35 lat. Dobrze ubrani, z lekkim podejściem do życia-dobrze zarobić i dobrze się bawić.

punkty: 8/10

Panny
Dużo, nawet bardzo dużo. Na wejściu-póki jeszcze nie dopadła mnie pomroczność jasna, naliczyłem ok. 30-tu. To tylko te, które śmignęły koło mnie. Do tego dochodzą te, które w danej chwili były zajęte tańcem dla gości. Dużo dziewczyn z Sofii, ale także dużo nowych. Panny zgrabne, z biustem 2-3, są rodzynki z kształtnymi 4-ami. Taniec 50 zł za ok. 5 min (tyle co 1 utwór sączący się z głośników)

punkty: 9/10

Wrażenia ogólne:

Jak dla mnie - jeden z najjaśniejszych punktów nocnej Warszawy. Nie wiem jak wygląda to w środku tygodnia ale w weekend-jak ktoś lubi się zabawić-polecam.

Wyszła laurka, cóż poradzić…

Ps.
Kami- nie pytałem o Majkę !!!!!!!!!!!!

jd

#17
bacchus
Re: SOGO Warszawa

bacchus

    Praktykant

  • +users
  • 18 postów
  • Dołączył: 04-06-2006
  • Płeć:Facet
Witam Panów i Panie, to i ja dorzucę parę słów od siebie na temat tego lokalu w tygodniu (byłem w czwartek czyli wstęp do weekendu).

Wjazd do lokalu 30PLN.
Przede wszystkim nie warto przychodzić przed 22.00, nudziło mi się i trafiłem tam około 21. Pusto, jakieś przygotowania, czyszczenie rurek na wybiegu (co akurat fajnie wyglądało bo robiła to fachowo urokliwa dziewczyna :))
Miejsce wygląda naprawdę przyzwoicie i kolorowe, wokół panuje dyskretny półmrok, pośrodku przy barze wybieg z dwoma rurkami i akrobatycznymi krzesełkami dookoła.

Piwa nie piję w takich knajpach ale gdzieś w cenie 14/16 za 0.5 (chyba było tam 0.5lytra).
Jedyny słuszny Jack Daniels + Cola = 34PLN (nie pamiętam ile osobno), Jameson 19PLN.
Drinki dla dziewczyn zaczynają się od 60PLN (Rainbow jak pamiętam, prawie bezalkoholowe w opinii dziewczyn :)), potem jest chyba 90.
Szampan/wino musujące butelka bodajże 375PLN (co wydaje się atrakcyjną ceną w porównaniu z innymi). Z minimum taką butelką (bo oczywiście są droższe) masz wstęp do VIP room'u który zamierzam sprawdzić w niedalekiej przyszłości.
Lekkim szokiem był dla mnie problem z wydaniem reszty (i to nie chodzi o bilon) na początku ale jakoś udało się to rozwiązać potem (może tam wszyscy z bilonem przychodzą ?)

Siedząc sobie tam przez godzinkę (zanim się impreza rozpocznie) kulturalnie wymieniłem uprzejmości z kilkoma dziewczynami, które o dziwo pamiętały mnie z Sofii, ja zresztą je też (zawsze uważałem że kultura i uprzejmość jakoś popłaca) i usłyszałem dwie plotki: jakoby reinkarnacja Sofii gdzieś miała się odbyć oraz ciekawszą że gdzieś przy skrzyżowaniu Solidarności z JPII otwiera się niedługo wypasiony klub w kategorii cenowej zbliżonej do Sofii (albo to jest to samo).

Jak kolega wspomniał taniec 50PLN, może są i droższe ale wcale nie znaczy to że lepsze (zainteresowani pewnie wiedzą o co chodzi) i w mojej opinii nie ma kompletnie żadnej różnicy (opinia oparta na Sofii ale teraz w Sogo jest dokładnie to samo). To znaczy różnica jest ale bardzo wiele zależy jednak od kobiety i od relacji jakie między Wami zachodzą. Ja w każdym razie byłem bardzo zadowolony ale też zadbałem o to.

Jak na czwartek koło 23/24 było naprawdę sporo gości i dziewczyn (trudno powiedzieć ile ale zaczynało robić się ciasno). Na górze dostępne są duże loże i fotele, non stop krąży ochrona (podobno szybka i sprawna) ogólnie jest przyjemnie z tym że w jednej loży w rogu jest po prostu cholernie zimno od klimy.
Nie ma sensu rozpisywać się o punktach, pojęcia nie mam jak to ocenić ja w każdym razie zamierzam tam wrócić dlatego że sporo klimatu/zachowań się przeniosło razem z tancerkami z Sofii, lokal wygląda naprawdę przyzwoicie podobnie jak i ceny (chociaż drink w cenie 40/50PLN dla hostess byłby naprawdę dobrym chwytem) a kobiety to rzecz gustu (i klimatu w tym przypadku).

pozdrawiam, B

#18
hektor26
Re: SOGO Warszawa

hektor26

    Świeżak

  • user
  • 4 postów
  • Dołączył: 28-02-2008
Wizyta zaliczona w czwartek a właściwie piątek po godzinie 2.

Ceny zgadzają się z tym co piszą poprzednicy.

Bardzo fajna atmosfera, miłe zaskoczenie że nie ma tego klimatu że laski próbują Cię po prostu naciągnąć tylko na kasę.
Dziewczyn było dużo, myślę że ok. 20. Część z nich jak kociaki (dosłownie) leżały na sofach, fajny widok. Co chwilę na scenie pojawiała się dziewczyna przy rurce fachowo układając swoje ciało w rytm muzyki. Co jakiś czas dziewczyny zagadują z propozycją pokazania się w "tańcu" tylko dla nas. Poszedłem i było super. Dziewczyny miłe, ciepłe, pachnące :), zaangażowane!

Wyszedłem zadowolony, lokal mnie pozytywnie zaskoczył mimo że szedłem lekko nastawiony na to że będzie jak zawsze w tego typu miejscach ...

#19
bacchus
Re: SOGO Warszawa

bacchus

    Praktykant

  • +users
  • 18 postów
  • Dołączył: 04-06-2006
  • Płeć:Facet
Celem uzupełnienia, wybrałem się również w sobotę koło północy. W skrócie po prostu rzeźnia i fabryka. Nawet stanąć nie ma gdzie o spokojnym wypiciu drinka nie wspomnę. Dziewczyny jak automaty biegają od jednego do drugiego z pytaniem o taniec (o drinka to już nikt nie zagaduje). Sam taniec gdzieś na kawałku fotela, dramat. Pełno młodzieży co mnie osobiście nie przeszkadza ale ta tutaj nie zawsze potrafiła się zachować, na pocieszenie ochrona faktycznie działa. Pełno wieczorów kawalerskich rozbieranych na scenie.
Jednym słowem atmosfera gorąca ale niekoniecznie z właściwych powodów, weekendów raczej nie polecam.

#20
DarkBorys
Re: SOGO Warszawa

DarkBorys

    Praktykant

  • +users
  • 23 postów
  • Dołączył: 05-10-2009
  • Płeć:Facet
Będąc w tym tygodniu w stolicy miałem inne plany lecz proces aktywacji na tym zacnym forum spowodował że nie podjąłem nie kontrolowanego ryzyka i skończyło się w SOGO. Jak na Polskie warunki całkiem zacnie.

Dziewczyny 9/10 - choć nie wypatrzyłem żadnej co by mi jakoś utkwiła w pamięci.
Tańce 8/10
atmosfera 8/10

Ocena nie jest obiektywna w 100% bo byłem troszkę nawalony już wchodząc :P ale ogólnie 8/10 mogę dać.

Ceny drinków jak zwykle dyskusyjne...




Krawcowa XXL Lublin - Ubrania dla puszystych